O hymnie narodowym
W styczniu 1797 roku powołano do życia Legiony Polskie we Włoszech, mające status armii pomocniczej wojsk Republiki Lombardzkiej. Dowództwo powierzono generałowi Janowi Henrykowi Dąbrowskiemu. W połowie lipca 1797 roku, na prośbę generała, Józef Wybicki napisał Pieśń Legionów Polskich we Włoszech. Zawarł w niej swoisty instruktaż dla żołnierzy tłumaczący sens dalszej walki, wskazujący jasno dowódcę oraz postacie na których należy się wzorować, a także plan powrotu do kraju i pozostałych tam rodzin.
Pierwszy pieśń została wykonana w Reggio nell’Emilia 19 lipca 1797 roku przez samego autora. Tekst po raz pierwszy został opublikowany w 1799 roku w „Dekadzie Legii”. Pieśń zyskiwała na popularności zarówno wśród emigracji, jak i w kraju pod zaborami. Gdy Dąbrowski wraz z Wybickim wjeżdżali uroczyście do Poznania 6 listopada 1806 roku, zostali przywitani przez zgromadzone tłumy znaną już powszechnie pieśnią Jeszcze Polska.
Po upadku Napoleona i Księstwa Warszawskiego szybko okazało się, że nowym władcom Królestwa Polskiego nie odpowiadała wymowa pieśni. Zamiast niej promowano nowy utwór Alojzego Felińskiego Hymn na rocznicę ogłoszenia Królestwa Polskiego, czyli dobrze znaną także dziś pieśń Boże, coś Polskę.
Mazurek Dąbrowskiego powrócił w chwale w okresie powstania listopadowego. Powszechnie śpiewany, często zmieniał treść. Zamiast gen. Dąbrowskiego pojawiali się aktualni przywódcy jak np. Skrzynecki, Chłopicki czy Dwernicki. Jednak z pamiętników uczestników walk wynika, że we wszystkich ważnych bitwach (pod Stoczkiem, pod Olszynką Grochowską czy pod Iganiami) żołnierze szli do walki z pieśnią Jeszcze Polska nie zginęła na ustach. Jednak już w sześć tygodni po bitwie grochowskiej pojawiła się nowa pieśń, której słowa bardzo dobrze oddawały nastrój chwili:
Oto dziś dzień krwi i chwały,
Oby dniem wskrzeszenia był!
W tęczę Franków orzeł biały
Patrząc lot swój w niebo wzbił
Warszawianka szybko dołączyła do grona pieśni aspirujących do miana hymnu narodowego. W okresie Wiosny Ludów po strasznych przeżyciach rabacji powstał przejmujący utwór Kornela Ujejskiego Chorał.
Kolejnym utworem, który swą wymową zdobył serca Polaków, była napisana w 1908 roku i po raz pierwszy wykonana w Krakowie w 1910 roku Pieśń Grunwaldzka Marii Konopnickiej znana dziś jako Rota.
W okresie I wojny światowej coraz większą popularność zdobywała Pieśń Pierwszej Brygady Legionów Józefa Piłsudskiego.
15 października 1926 roku Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego wydało okólnik skierowany do szkół i kuratoriów, w którym podano treść hymnu narodowego. Ostatecznie 26 lutego 1927 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wydało analogiczny okólnik, tym razem skierowany do wszystkich instytucji centralnych, w którym pieśń Jeszcze Polska nie zginęła została formalnie uznana hymnem. Pomimo zakrętów historii od momentu uchwalenia treść hymnu nie uległa żadnej zmianie.