Wnętrza pałacowe
w Waplewie Wielkim

Czynne w terminie: 01.01.2017 - 31.12.2017

Miejsce
Muzeum Tradycji Szlacheckiej
Waplewo Wielkie, Gmina Stary Targ

    Wizyta


    Muzeum Tradycji Szlacheckiej zostanie otwarte po rewitalizacji 26 września 2015. Od tego dnia będzie czynna wystawa „Wnętrza pałacowe w Waplewie Wielkim”.

    Celem wystawy będzie odtworzenie w części reprezentacyjnej dworu (Sień, Sala Gdańska, Sala Biała, Pokój Bilardowy, Pokój Rogowy) autentycznej aranżacji pomieszczeń z przełomu XIX i XX wieku, co jest możliwe dzięki zachowanym fotografiom z 1896 roku i z lat 20. XX wieku. Powołanie muzeum w dawnej siedzibie Sierakowskich daje szansę częściowego scalenia rozproszonej w czasie wojny kolekcji artystycznej, którą właściciele gromadzili przez kilka pokoleń. Do waplewskich wnętrz powróci część dzieł sztuki, a niektóre z nich, szczególnie w Sali Gdańskiej i Białej, znajdą się na swych dawnych miejscach. Umeblowanie ‒ choć nie identyczne, gdyż nie udało się dotąd odnaleźć żadnych mebli o proweniencji waplewskiej ‒ będzie nawiązywało do sprzętów widocznych na dawnych fotografiach i wymienianych w spisie wyposażenia pałacowego, przekazanego po II wojnie światowej przez Andrzeja Sierakowskiego. Znacząca część pomieszczeń będzie wyposażona w sprzęty związane z rzemiosłem gdańskim. Sierakowskich podobnie jak Działyńskich z Kórnika i Potockich z Krzeszowic (Katarzyna z Branickich Potocka została później teściową Adama Sierakowskiego) można nazwać prekursorami, jeśli chodzi o kolekcjonowanie mebli gdańskich, które traktowano jak polskie zabytki. Maria z Sołtanów Sierakowska, w myśl ratowania zagrożonych zabytków, pozyskiwała nawet nadwątlone zębem czasu sprzęty, a wśród destruktów wynajdowała dobrze zachowane fragmenty mebli i wyposażała nimi wnętrza waplewskie.

    Podwoje waplewskiej rezydencji będzie otwierać Sień, której urządzenie w swobodny sposób ma nawiązywać do wnętrz sieni gdańskich. Najważniejszym jej elementem są drewniane schody, których strzec będzie jak niegdyś figura Minerwy – rzeźba ze zbiorów Muzeum Narodowego w Gdańsku (dalej: MNG). Istotnym akcentem gdańskim będzie wielka barokowa szafa, która ma dawać przedsmak tego, co będzie do podziwiania w części reprezentacyjnej. Zgodnie z tradycją szlachecką i zamiłowaniami męskiej części rodu nieodzownym akcentem sieni były trofea myśliwskie, które i tu będą pokazane. Niestety, nie udało się pozyskać trofeów zwierzyny egzotycznej eksponowanych niegdyś w Waplewie (głowa nosorożca, dwa wypchane krokodyle, rogi antylop), dlatego będziemy się musieli zadowolić porożami i spreparowanymi głowami zwierzyny europejskiej. W progach tak zacnego domostwa planujemy przedstawić drzewo genealogiczne Sierakowskich, które będzie świadczyć o starożytności rodu i jego świetnych parantelach. Ciekawostką zapewne będzie rower, widoczny na zdjęciu archiwalnym, który ma przywoływać opowieści o podróżach Stanisława Sierakowskiego.

    W Sali Gdańskiej, zgodnie z nadaną jej nazwą, będą przede wszystkim eksponowane meble gdańskie, wyroby rzemiosła elbląskiego, a także szafy holenderskie, które niegdyś uchodziły za dzieła gdańskich rzemieślników. Odwołując się do idei ochrony gdańskiego rzemiosła, Maria z Sołtanów Sierakowska zainstalowała w miejscu drzwi prowadzących do Jadalni i Biblioteki fronty starych szaf gdańskich, które obecnie zostaną odtworzone. Sala Gdańska, zwana także pokojem portretowym, będzie prezentować spory zbiór podobizn rodzinnych. Dzięki darowi Izabeli Sierakowskiej-Tomaszewskiej i depozytowi Muzeum w Kwidzynie (oddziału Muzeum Zamkowego w Malborku) na swoje pierwotne miejsca powrócą trzy portrety: Aleksandra Pocieja, Stanisława Sołtana i Zakonnicy, z pewnością spokrewnionej z rodziną Sierakowskich. Tu znajdą swoje miejsce także dwa portrety gdańskich artystów, a współtworzące niegdyś kolekcję artystyczną Sierakowskich: Portret Patrycjuszki Gdańskiej Andrzeja Stecha i Podobizna chłopca z podwiązaną twarzą Daniela Chodowieckiego. Dzięki zachowanym oryginalnym fragmentom, Sala Gdańska otrzyma odtworzoną boazerię. Z czasem, w miarę pozyskiwania środków, zostanie przeprowadzona konserwacja dekoracyjnego stropu i renesansowego kominka.

    Sala Biała, pełniąca również rolę salonu, była niegdyś wypełniona malarstwem europejskim. Obrazy reprezentujące różnych twórców i różne gatunki malarskie rozwieszone w trzech rzędach zajmowały całe ściany. Bogato dekorowane lustra o wielkich taflach szklanych przydawały reprezentacyjnego charakteru temu wnętrzu, odpowiedniego do urządzania balów i uroczystych spotkań towarzyskich. Tu podobnie jak w Sali Gdańskiej część obrazów powróci na swe dawne miejsca. Z daru Izabeli Sierakowskiej-Tomaszewskiej pochodzi płótno przedstawiające Ścięcie męczennicy chrześcijańskiej (wg Katalogu Rodziwicza pędzla E. Le Sueure’a) i Leda z łabędziem pędzla P.D. Gourliera wg F. Bouchera, a z Muzeum w Kwidzynie Pejzaż z wiatrakiem P.L. Lütkego. Pozostałe obrazy, głównie ze zbiorów MNG, mają nawiązywać tematyką i formatami do dzieł widocznych na zdjęciach archiwalnych. Być może kiedyś uda się zdobyć fortepian, byłoby to nawiązanie do muzycznych zamiłowań Antoniego Sierakowskiego i jego znajomości z Fryderykiem Chopinem.

    Pokój Bilardowy to trzeci pokój bawialny. Póki nie zostanie wyposażony w stół bilardowy, będzie miejscem ekspozycji innych sprzętów przeznaczonych do gier. Będą tu tzw. karciak z rozkładanym blatem i stolik z blatem intarsjowanym w formie szachownicy przeznaczony do gry w szachy lub warcaby. Tu, zgodnie z informacjami Andrzeja Sierakowskiego, wnętrze powinno być wyposażone w meble gdańskie, a w serwantkach mają być pokazane okazy rzemiosła artystycznego, wykopaliska i pamiątki. Ściany będą dekorować portrety rodzinne, wśród których znajdzie się wizerunek Stanisława Sołtana pędzla J.B. Lampiego (wróci na swe dawne miejsce).

    Salonik Rogowy ma być przykładem pokoju urządzonego w stylistyce przełomu XVIII/XIX wieku. Ściany otrzymają obicie z tkaniny według wzorów z tego okresu, z nią będą korespondować meble utrzymane w podobnej estetyce. Nawiązaniu do epoki przełomu XVIII/XIX wieku może patronować postać Marianny z Granowskich Lubomirskiej, której rzeźba znajdowała się niegdyś w tym pokoju, jak również komoda w stylu empire, widoczna na dawnym zdjęciu.

    Pozostałe pomieszczenia, takie jak: Buduar, Pokój Pani, Pokój Pana, Gabinet, Jadalnia, Biblioteka, Kredens, Pokój Chłopców, Pokój Nauczyciela, Łazienka, Weranda, Skarbczyk, Oranżeria, odnośnie do których nie zachowały się przekazy fotograficzne, zostaną urządzone zgodnie z informacjami zawartymi w inwentarzu Andrzeja Sierakowskiego oraz z ich funkcją, tak by eksponowane meble i sprzęty mogły mówić o charakterze osób je użytkujących, o sposobach spędzania czasu oraz zmieniającej się estetyce wnętrz na przestrzeni dwóch stuleci – od końca XVIII do początku XX wieku.

    Jadalnia będzie utrzymana w stylistyce gdańskiej, zgodnie z przekazem źródłowym. Z powodu braku oryginalnych gdańskich mebli barokowych będą pokazywane meble neogdańskie. Tu, podobnie jak w Sali Gdańskiej, drzwi do Kredensu będą imitować drzwi wykonane niegdyś ze starej szafy gdańskiej. Ściany, o czym wiadomo ze wspomnień domowników i gości przebywających w Waplewie, były dekorowane portretami królewskimi i konterfektami przodków malowanymi na wielkich płótnach. Szczęśliwie, część z nich zachowała się w zbiorach MNG oraz innych polskich muzeach i będzie mogła powrócić do waplewskiej Jadalni. W szafach i na stołach zostaną wyeksponowane cenne srebra i przykłady ceramiki.

    W Sionce, gdzie zgodnie z przekazem Andrzeja Sierakowskiego oprawiano lampy naftowe, w planach jest ekspozycja objaśniająca sposoby używania lamp naftowych, ich konserwowania oraz przedstawienie innych rodzajów oświetlenia. W celach edukacyjnych będzie można pokazać lampy wykonane z różnego rodzaju materiałów (mosiężne, fajansowe, porcelanowe, szklane) i w różnych stylach oraz sprzęty przydatne przy ich oporządzaniu.

    W Buduarze, zwanym Pokoikiem Hrabiny, zostaną pokazane meble o lekkiej konstrukcji, w stylu Biedermeier, odpowiednie dla pokoi kobiecych i dziewczęcych, szczególnie często spotykane w siedzibach ziemiańskich. Prawie jednolite urządzenie pokoju, w jednym stylu, ma w założeniu pełnić funkcję edukacyjną, przybliżając wygląd mebli z I połowy XIX wieku. Meble i sprzęty tu pokazane, takie jak niciak, przybory do szycia, écritoire, sztaluga, harfa, sekretera, zabytkowe koronki itp., mają nawiązywać do zajęć kobiecych: haftowania, pisania listów, pielęgnowania ozdobnych roślin, śpiewania, gry na instrumentach, czytania „modnych francuskich romansów” i dumania. W Buduarze pokażemy malowidła o tematyce muzycznej i artystycznej budujące atmosferę damskiego saloniku oraz jeden obraz z dawnej kolekcji Sierakowskich Dama czytająca list, który jest kopią portretu Medemoissele Lavergne pędzla Jeana Etienne Liotarda. Poszukiwać będziemy dzieł wymienionych we wspomnieniach Andrzeja Sierakowskiego: portretu trójki najstarszych dzieci Stanisława i Heleny Sierakowskich z matką Stefana Norblina oraz dwu rzeźbionych portretów Marii i Adama Sierakowskich dłuta Edwarda Wittiga.

    W Bibliotece niegdyś znajdowało się 11 szaf z 10 000 tomów książek. W II połowie XIX wieku, z racji swych zamiłowań bibliofilskich, rolę bibliotekarza pełnił brat właścicielki Adam Lew Sołtan, który cały księgozbiór uporządkował tematycznie. Z powodu braku funduszy na odtworzenie wielkiej szafy bibliotecznej staną tu mniejsze biblioteczki, w których z czasem będzie zgromadzony księgozbiór poświęcony zagadnieniom polskiej i obcej szlachty, na który składałyby się między innymi: herbarze, słowniki, monografie poświęcone wybranym rodzinom i rezydencjom, opracowania traktujące o warstwie ziemiaństwa, fenomenie dworu polskiego i wnętrzach siedzib szlacheckich i ziemiańskich. W planach jest także scalanie rozproszonej biblioteki Sierakowskich, którą obecnie może zasilić zaledwie kilka zidentyfikowanych pozycji o proweniencji waplewskiej.

    Udostępniony zwiedzającym będzie też Skarbczyk, który na podstawie sondażowych badań architektonicznych jest uważany za relikt zamku obronnego z XVII wieku, wykorzystany następnie jako element późniejszego założenia. Ze tego właśnie względu zdecydowano o ekspozycji ścian z odsłoniętym wątkiem ceglanym. Ulokowano tu odnalezione po przebudowie z lat 70. XX wieku oryginalne fragmenty posadzek kamiennych wykonane z wapienia olandzkiego, które wraz z archiwalnymi fotografiami posłużyły za wzorzec posadzek kamiennych w wyremontowanym pałacu. W Skarbczyku zaplanowano prezentację kolekcji pasów kontuszowych.

    Na Werandzie zostanie pokazana częściowo zrekonstruowana polichromia ścian odkryta podczas aktualnych prac rewaloryzacyjnych.

    W Oranżerii będzie udostępniona sala wielofunkcyjna, która otrzyma współczesne wyposażenie i urządzenia multimedialne. Tu będą się odbywały koncerty, imprezy cykliczne i konferencje.

    Z myślą o przyszłej ekspozycji archeologicznej w pomieszczeniach piwnicznych zostały wykonane prace adaptacyjne, instalacyjne i budowlane.

    W części pomieszczeń zostaną odnowione istniejące posadzki, a w pozostałych będą wykonane nowe, według wzorów historycznych. Ściany, w przypadku pomieszczeń, w których znaleziono pozostałości dawnych warstw malarskich, zostaną pomalowane zgodnie z przekazami „świadków”. Część pokoi otrzyma dekorację w postaci tapet papierowych utrzymanych w stylistyce II połowy XIX wieku, zgodnie ze zmianami aranżacji wnętrza, jakie się dokonały w pałacu waplewskim z okazji ślubu Adama Sierakowskiego z Marią Potocką z Krzeszowic. W dwóch salonikach ściany zostaną obite tkaniną, która będzie korespondować z zabytkowym umeblowaniem. W trzech pomieszczeniach zostaną odtworzone boazerie.

    Wnętrza waplewskie mają natchnąć zwiedzających atmosferą siedziby szlacheckiej, której właściciele, zgodnie z ówczesnym duchem czasu, traktowali swój dom nie tylko jako rodzinne zacisze, ale także jako oazę polskości na terenie zajmowanym przez pruskiego zaborcę i namiastkę muzeum – instytucji podnoszącej poziom wiedzy o sztuce i kształtującej tożsamość narodową.