„SAGA RODU SOBCZAKÓW”

Czynne w terminie: 31.07.2016 - 29.01.2017

Miejsce
Oddział Sztuki Nowoczesnej (Pałac Opatów)
Cystersów 18, Gdańsk

    Wizyta

    To pierwsza wspólna wystawa twórczości
     Janiny Jarzynównej-Sobczak, znakomitej choreografki, założycielki gdańskiej szkoły tańca, współzałożycielki Gdańskiej Szkoły Baletowej,  Brunona Sobczaka, jej męża, działacza kaszubskiego, znawcy historii i kultury naszego regionu, a także Łucji i Bruna Sobczaków, synowej i syna Janiny Jarzynówny-Sobczak, znakomitych scenografów, twórców ponad stu projektów dekoracji w teatrach polskich i trójmiejskich, a także w telewizji oraz Moniki Sobczak-Koncy, wnuczki Janiny Jarzynównej-Sobczak, scenografki, malarki, aranżerki wystaw artystycznych.

    Ich twórczość obejmuje różne dziedziny sztuki.

    Taniec był domeną Janiny Jarzynównej-Sobczak.  Z Krakowa do  Gdańska przywiodła ją miłość, jej mąż pochodził z Pomorza, uległa  także urokowi  Kaszub, została w Gdańsku i stworzyła swój, niepowtarzalny balet – najpierw w Szkole Tańca Artystycznego, później w Operze Bałtyckiej, dzięki niej powstała Szkoła Baletowa. Była bezkompromisowa, a jednocześnie umiała świetnie współpracować ze swoimi tancerzami. Jej uczniami i gwiazdami w zespole byli: Alicja Boniuszko, Joanna Górska, Zygmunt Jasman, Bronisław Kropidłowski, Janusz Wojciechowski, Andrzej Bujak, Bronisław Cesarz, Bronisław Prądzyński, Jerzy Sidorowicz, Henryk Śliwa, Marceli Żędzianowski i wielu, wielu innych….

    Niemałym szczęściem Opery Bałtyckiej i jej wygraną na Loterii Kariery stało się to, że od pierwszych chwil baletmistrzem i choreografem jej zespołu tanecznego była Janina Jarzynówna, artystka myśląca i działająca niezwykle inteligentnie, samodzielnie, oryginalnie. Rezultat oczywisty: tworzy dzieła choreograficzne bardzo dobre albo bardzo złe, nigdy mierne, za to wszystkie dyskusyjne. Tak i z „Panem Twardowskim”, nad którym stare ciotki drą biustonosze, obwieszczając profanację narodowych świętości i naturalnie żądając wobec Jarzynówny represji politycznych.

    Jerzy Waldorff

    Historia Kaszub to pasja Brunona Sobczaka. Urodzony w Wielkiej Wsi (dziś Władysławowo), tu się wychował i spędziła młodzieńcze lata. Kaszuba, był zakochany w tej ziemi, ludziach, ich kulturze i obyczajach. Jeszcze przed wojną pisał do wydawanej w Kartuzach gazety „Zrzesz Kaszubsko”. Swoją ukochaną, którą poznał w tragicznych okolicznościach, w szpitalu w Krakowie podczas II wojny światowej, przywiózł w rodzinne strony. Zauroczona lasami, jeziorami, wzgórzami i morzem, została w Gdańsku po jego przedwczesnej śmierci w roku 1951.

    Brunon urodził się w Wielkiej Wsi pod Władysławowem. Jego ojciec był kierownikiem szkoły, nie był Kaszubą, ale matka była. Mąż też mówił po kaszubsku, pięknym językiem, już literackim. Skończył gimnazjum klasyczne w Wejherowie, tam związał się z ruchem kaszubskim  - ta szkoła wychowywała młodzież w tym duchu, rozbudzała ambicje, sięgała do tradycji. Na emeryturze rodzice przenieśli się do Kartuz, tam też kwitł ruch kaszubski, mój mąż był już wtedy studentem Uniwersytetu Warszawskiego i te działania wspierał, był jednym z założycieli Towarzystwa Popierania Sztuki i Przemysłu Ludowego, w 1939 roku współzałożycielem Towarzystwa Przyjaciół Kultury Kaszubskiej i Zrzeszenia Kaszubów.

    Janina Jarzynówna-Sobczak

    Scenografia teatralna i telewizyjna to zawód a jednocześnie pasja Łucji i Bruna Sobczaków. Oboje ukończyli Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Pięknych (dziś Akademię Sztuk Pięknych), ona specjalizowała się w tkaninie (dyplom zrobiła u prof. Józefy Wnukowej), on ukończył grafikę artystyczną, oboje zrobili także dyplomy z malarstwa. Pracowali w teatrach całej Polski, choć najważniejsze swoje realizacje przygotowali w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku, w Operze Bałtyckiej, Teatrze Muzycznym w Gdyni i w telewizji. Pracowali ze świetnymi reżyserami, m.in. z Jerzym Gruzą, Danutą Baduszkową, Krzysztofem Babickim, Mirosławem Borkiem, Markiem Okopińskim, Jerzym Afanasjewem. Bruno Sobczak po przejściu na emeryturę wrócił do rysowania, jego prace są niezwykle precyzyjne, przekornie żartobliwe a zarazem drapieżne.

    Sprawność zawodowa Sobczaków jest fascynująca. Potrafią dyskretnie zaznaczyć swoją obecność, realizując spektakle dramatyczne, operowe, baletowe, musicalowe z reżyserami proponującymi najróżniejsze estetyki, rozmaite konwencje inscenizacyjne. Ich bazą jest malarstwo i raczej emocje niż intelektualne, racjonalne spekulowanie. Dobrze wiedzą, jak użyć koloru, jak go wyjawić, jak podbić, jak operować światłem i fakturą, łączyć monumentalność z symboliką a w tym wszystkim pozostać sobą.

    Jerzy Kamrowski

    Rysunek, malarstwo i scenografia  to dziedziny, którymi zajmuje się Monika Sobczak- Konca. Z niezwykłą wrażliwością łączy  rzeczywistość z sennymi marzeniami, budując swe obrazy dzięki umiejętnej grze światła i koloru. To z tych dwóch elementów przede wszystkim buduje swoje tajemnicze wizje, niby odwołując się do rzeczy i obrazów zaobserwowanych wokoło, a przecież  wynikających z jej świata fantazji. Pracowała  w teatrach, wspomagając rodziców, tworząc samodzielne scenografie, także, zgodnie z rodzinną tradycją, dla baletu. Monika chętnie dzieli się swymi umiejętnościami z innymi, prowadzi warsztaty dla dzieci i dorosłych. W tak artystycznej rodzinie trudno znaleźć swoje, osobne miejsce, jej się to udaje, choć pewno często nie jest łatwo...

    Jest artystką tworzącą własny świat, który jest wynikiem wzajemnego stosunku światła i koloru. W jej twórczości ważne jest znaczenie wewnętrznych zestawień kolorystycznych, owa niewidoczna, lecz emanująca tkanka emocjonalna tworząca wartość dzieła. Prace artystki są pełne poezji, rysunek delikatnej kreski i kontrastów walorowych dają wartości emocjonalne jej pracy.

    Jan Góra

    Ekspozycja w Pałacu Opatów, przygotowana plastycznie przez Monikę Sobczak-Koncę, będzie znakomitą okazją do przypomnienia sobie twórczości tej niezwykłej rodziny. Dzięki projektom scenograficznym, kostiumom teatralnym, zdjęciom dokumentującym spektakle, filmom, rysunkom i artystycznej aranżacji  można będzie wejść w świat plastycznej wyobraźni tych pełnych inwencji artystów.

    Kuratorka: Małgorzata Abramowicz

    Muzeum Narodowe w Gdańsku / Oddział Sztuki Nowoczesnej (Pałac Opatów)
    ul. Cystersów 18, 80-330 Gdańsk

    Honorowy Patronat:
    Mieczysław Struk
    Marszałek Województwa Pomorskiego


    Wystawa została dofinansowania ze środków Miasta Gdańska.





    Spotkanie z twórcami wystawy Saga rodu Sobczaków

    W sobotę, 14.01.2017 r. o godzinie 15:00 serdecznie zapraszamy na spotkanie z twórcami wystawy Saga rodu Sobczaków, Łucją Sobczak, Moniką Sobczak-Koncą oraz Małgorzatą Abramowicz.

    Zapraszamy na autorskie oprowadzenie, rozmowy o wystawie, teatrze, scenografii i tańcu. Podczas spotkania można będzie uzyskać wpis do katalogu, który towarzyszy wystawie.

    Wizytę można zakończyć spacerem po świąteczne oświetlonym Parku Oliwskim.

    Informacje praktyczne:
    Termin: 14.01.2017 r., godz. 15:00
    Miejsce: Muzeum Narodowe w Gdańsku/Oddział Sztuki Nowoczesnej